Jesteśmy skupem, więc trudno udawać, że jesteśmy w tej sprawie bezstronni. Postaramy się jednak opisać cztery drogi uczciwie, razem z tym, kiedy nasza nie jest najlepsza.
Lombard
Lombard to przede wszystkim pożyczka pod zastaw. Zostawiasz biżuterię, dostajesz pieniądze i masz termin na wykup z odsetkami. Jeśli nie wykupisz, przedmiot przechodzi na własność lombardu.
Kiedy ma sens: gdy potrzebujesz gotówki na krótko i naprawdę zamierzasz rzecz odzyskać. Kiedy nie: gdy chcesz po prostu sprzedać. Kwota zastawu jest z założenia niższa od wartości, bo lombard zabezpiecza się na wypadek niewykupienia. Sprzedając od razu, dostaniesz więcej.
Skup złota
Punkt, który kupuje kruszec na wagę i odsyła go do rafinerii. Wycena jest szybka i przewidywalna, bo liczy się tylko waga i próba.
Kiedy ma sens: przy złomie, czyli pojedynczych kolczykach, urwanych łańcuszkach, pogiętych wyrobach bez wartości użytkowej. Kiedy nie: gdy masz ładną, kompletną biżuterię. Czysty skup policzy ją na gramy, bo nie ma gdzie jej odsprzedać. O tym, jak liczy się taka wycena, piszemy w tekście ile dostaniesz za gram złota.
Sklep jubilerski, który też skupuje
Czyli model, w którym pracujemy my. Oceniamy nie tylko wagę, ale też sam wyrób: wykonanie, kamienie, kompletność, stan. Przy ładnej biżuterii potrafi to dać wyraźnie więcej niż wycena oparta wyłącznie na kruszcu.
Kiedy ma sens: przy biżuterii o wartości ponad sam kruszec. Antyki, wyroby z brylantami, zegarki, monety w etui, komplety. Kiedy nie: przy czystym złomie różnicy nie będzie, bo tam liczy się wyłącznie waga i wszyscy liczą tak samo.
Sprzedaż prywatna przez ogłoszenie
Teoretycznie najkorzystniejsza, bo omijasz pośrednika. W praktyce trzeba zrobić zdjęcia, opisać wyrób, odpowiadać na wiadomości, umawiać się na spotkania i czekać, czasem miesiącami.
Kiedy ma sens: przy wyrobie o wysokiej wartości, gdy nie spieszy Ci się i nie masz nic przeciwko obsłudze ogłoszenia. Kiedy nie: przy drobnicy oraz zawsze wtedy, gdy nie chcesz umawiać się z nieznajomymi w sprawie kosztowności. Uważaj też na klasyczny schemat oszustwa z „opłatą za przesyłkę" i linkiem do fałszywej strony płatności.
Jakie dokumenty są potrzebne
Przy sprzedaży do skupu lub lombardu potrzebny jest dowód osobisty albo paszport. Punkty skupu mają obowiązek prowadzić ewidencję transakcji, więc sprzedaż bez okazania dokumentu nie jest możliwa. Sprzedać może osoba pełnoletnia.
Nie musisz mieć rachunku zakupu ani certyfikatu. Większość biżuterii, którą przyjmujemy, pochodzi ze spadków i takich papierów po prostu nie ma. Jeśli natomiast masz certyfikat kamienia albo oryginalne etui monety, weź je ze sobą, bo potrafią podnieść kwotę.
Powinieneś dostać dokument transakcji. Jeśli ktoś go nie wystawia, to zły znak.
Sygnały, przy których lepiej wyjść
- Biżuteria znika na zaplecze. Ważenie i badanie próby powinny odbywać się przy Tobie, na ladzie.
- Waga bez legalizacji. Waga używana do rozliczeń powinna mieć aktualną cechę legalizacyjną. Wolno o to zapytać.
- Cena podana dopiero po rozłożeniu wyrobu na części. Kwotę powinieneś usłyszeć wcześniej.
- Prowizje ujawnione na końcu. Cena za gram to cena za gram, bez potrąceń dopisywanych przy wypłacie.
- Presja i pośpiech. Uczciwa wycena nie traci ważności w ciągu dziesięciu minut.
- Brak dokumentu transakcji. Legalny punkt zawsze go wystawia.
Praktyczna rada na koniec
Odwiedź dwa albo trzy miejsca, zanim sprzedasz. Wycena jest wszędzie bezpłatna, więc kosztuje Cię tylko czas. Zapisuj kwoty razem z próbą i wagą, bo dopiero wtedy da się je porównać.
Jeśli jesteś w Łodzi, wpadnij do nas na Bałuty. Wycenimy przy Tobie i powiemy uczciwie, czy Twoja biżuteria jest warta więcej jako wyrób, czy jako kruszec. Nawet jeśli nic nie sprzedasz, będziesz wiedzieć, z czym idziesz dalej. Szczegóły na stronie skupu złota.